Weekendowe Inspiracje #122

BladeJednym z największych problemów z jakimi muszą mierzyć się współcześni producenci muzyki elektronicznej jest znalezienie sposobu na atrakcyjne zaprezentowanie swojej twórczości podczas występów scenicznych. Przez pewien czas najpopularniejszym rozwiązaniem tego problemu było rozpoczecie kariery DJ-skiej, jednak obecnie coraz więcej artystów decyduje się na romans ze sztuką Live Act’u.

Niestety, mimo iż wspomniana forma wykonywania muzyki na żywo jest bez wątpienia o wiele ciekawsza dla widza niż oglądanie artysty puszczającego własne (i cudze) utwory i robiącego przy tym gwiazdorskie pozy, to jednak tutaj z kolei dość łatwo doprowadzić do sytuacji, w której publika nie ma pojęcia na co tak właściwie patrzy. Występ będący dla osoby zainteresowanej tematem przejawem najwyższego kunsztu muzycznego może więc jednocześnie zostać skwitowany przez przypadkowego widza słowami “przyszedł człowiek z laptopem i całą masą sprzętu i wciskał jakieś guziki, ale muzyka leciała chyba z playbacku. Ogólnie nuda”. Coraz więcej artystów wykonujących muzykę elektroniczną na żywo stara się więc przekształcać swoje występy w prawdziwe sceniczne show, potrafiące wzbudzić emocje i zapaść na długo w pamięć. Idealnym przykładem takiego podejścia do sprawy jest najnowsza trasa koncertowa grupy The Glitch Mob – na potrzeby której zbudowany został potężny, futurystyczny setup w którym znajdziemy między innymi konwencjonalne kontrolery MIDI, iPady uzbrojone w aplikację Lemur, elektroniczne bębny i całą masę technologicznych ciekawostek działających niejako “pod maską” tej konstrukcji wyjętej żywcem z filmu Science Fiction. Jak twierdzą sami zainteresowani ich celem było przeniesienie dynamiki koncertów zespołów rockowych do świata muzyki elektronicznej. Poniższe nagranie pozwala nam zajrzeć za kulisy całego przedsięwzięcia. Swoją drogą, warto też zwrócić uwagę jak wielką drogę pokonali panowie z The Glitch Mob w ciągu ostatnich kilku lat, zaczynając od czasów w których ich setup składał się głównie z kilku M-Audio Trigger Finger przyklejonych taśmą klejącą do kawałka blatu.