OBERmod FLM4 – kontroler, mikser i komputer w jednym

OBMFLM4Z roku na rok na rynku pojawia się coraz więcej sprzętu DJ-skiego łączącego w sobie cechy kilku różnych urządzeń, poczynając od hybryd odtwarzaczy i kontrolerów MIDI, idąc przez hybrydy mikserów i kontrolerów, a kończąc na urządzeniach All-In-One, łączących w sobie cechy wszystkich tych kategorii produktów. Wśród produkowanych masowo sprzętów trudno jednak znaleźć urządzenie podobne do FLM4 – nietuzinkowego połączenia kontrolera, miksera i komputera, którego autorem jest Sean Ober, znany szerszej publiczności jako DJ dAb.

Wspomniane urządzenie ma postać stosunkowo niewielkiej czarnej skrzynki o wymiarach 12 x 12 x 4 cale. Na jej górnym panelu znajdziemy 38 przycisków, 24 pokrętła, 2 duże pitch-fadery, crossfader marki innoFader oraz duży, 7-calowy ekran dotykowy. Za działanie wszystkich elementów MIDI odpowiada Livid Brain v2 umieszczony “pod maską” urządzenia.

We wnętrzu OBERmod FLM4 znajdziemy również pełnoprawny PC, wyposażony w czterordzeniowy procesor o taktowaniu 2GHz, 16 GB pamięci RAM, dwa dyski twarde (480GB SSD + 4TB HD) oraz interfejs Audio 8 DJ firmy Native Instruments. Na przednim i tylnym panelu urządzenia umieszczono 6 par złączy RCA (Main, Booth, In 1, In 2, Aux 1, Aux 2), wyjście słuchawkowe, dwa 5-pinowe złącza MIDI (In i Out), wyjścia HDMI i VGA (umożliwiające podpięcie zewnętrznego wyświetlacza), cztery porty USB, złącze Ethernet, oraz tajemnicze złącze EXP (służące najprawdopodobniej do podłączania jakiegoś rodzaju rozszerzeń). W pamięci urządzenia zainstalowano programy Traktor Pro 2 oraz Virtual DJ 8.

FLM4

Niestety, w chwili obecnej nic nie wskazuje na to, by twórca FLM4 zamierzał wyprodukować więcej egzemplarzy tego urządzenia (mimo iż w sieci nie brakuje osób chętnych do zakupu). Pocieszająca jest jednak myśl, że stworzenie konstrukcji tego typu w domowych warunkach z roku na rok staje się nie tylko prostsze, ale też mniej kosztowne. Jak twierdzi autor projektu wykonanie FLM4 zajęło mu niecały miesiąc i kosztowało go mniej, niż zapłaciłby za nowy mikser DJ-ski z wyższej półki.