Albion One 10th Anniversary Edition – Recenzja

Pierwszy Albion to nie tylko najpopularniejszy produkt z oferty firmy Spitfire Audio, ale też jedna z najpopularniejszych orkiestrowych bibliotek brzmieniowych skierowanych do twórców muzyki filmowej. Niedawno doczekał się on specjalnej, jubileuszowej edycji.

Albion One 10th Anniversary Edition, bo tak brzmi pełna oficjalna nazwa wspomnianej biblioteki, wprowadza kilka dodatków i usprawnień w stosunku do poprzedniej wersji. Nie jest ich jednak tak dużo, by można było traktować ją jako zupełnie nowy produkt, dlatego też firma Spitfire Audio zdecydowała się udostępnić ją za darmo wszystkim posiadaczom oryginalnego Albion One. Poniższe recenzja skierowana jest więc głównie do osób, które nie miały wcześniej do czynienia z tą biblioteką.

Pierwsze Wrażenia

Albion One 10th Anniversary Edition nie jest może największą biblioteką z oferty Spitfire Audio, ani nawet największą biblioteką z serii Albion (ten tytuł należy obecnie do Albion IV Uist), jednak mimo to może pochwalić się naprawdę słuszną objętością. Po zainstalowaniu zajmuje ona około 55 GB pamięci na dysku twardym (warto jednak pamiętać, że podobnie jak w większości pozostałych produktów Spitfire Audio, potrzebuje ona dwa razy więcej miejsca podczas instalacji). Wirtualne instrumenty wchodzące w skład biblioteki podzielone zostały na cztery grupy – Albion Orchestra, Stephenson’s Steam Band, Brunel Loops i Darwin Percussion – różniące się między sobą nie tylko rodzajem oferowanych brzmień, ale też interfejsem użytkownika.

Albion Orchestra

Albion Orchestra oferuje brzmienia trzech podstawowych sekcji orkiestry symfonicznej. W głównym folderze grupy znajdziemy 5 wirtualnych instrumentów: sekcję smyczków, dwie sekcje instrumentów dęty drewnianych (niską i wysoką) oraz dwie sekcje instrumentów dętych blaszanych. Wybór instrumentów jest tu więc nieco mniejszy niż w przypadku innych bibliotek brzmieniowych firmy Spitfire Audio, a do tego ogranicza się do absolutnych podstaw. Nie jest to jednak wada, gdyż Albion One z założenia miał być właśnie biblioteką skupiającą się na fundamentalnych elementach orkiestry. O wiele bardziej doskwiera natomiast niewielka liczba dostępnych artykulacji. Najwięcej, bo aż dziewięć, mają ich smyczki. W przypadku sekcji dętych mamy do wyboru tylko cztery artykulacje – dwie krótkie i dwie długie – co może pozostawiać spory niedosyt. Oprócz pięciu głównych instrumentów w grupie Albion Orchestra znajdziemy też foldery z instrumentami dodatkowymi, wśród których znajdziemy m.in. pojedyncze artykulacje w formie osobnych instrumentów (w tym artykulacje legato, nie dostępne w wersjach podstawowych) oraz kombinacje instrumentów (np. dęte drewniane i blaszane połączone w jeden instrument). Ten ostatni element jest jedną z nowości wprowadzonych w edycji jubileuszowej i trzeba przyznać, że jest to naprawdę miły dodatek, potrafiący czasem ułatwić i przyśpieszyć pracę (a także odciążyć komputer, gdyż zamiast dwóch instrumentów ładujemy tylko jeden).

Interfejs instrumentów wchodzących w skład grupy Albion Orchestra jest bardzo prosty i przejrzysty. Większość oferowanych przez niego elementów służy do “dyrygowania” naszą wirtualną orkiestrą. Korzystając z przycisków i suwaków, kontrolera MIDI lub funkcji automatyzacji w programie DAW, użytkownik może przełączać się między różnymi rodzajami artykulacji i sterować dynamiką instrumentów, co pozwala tworzyć bardziej żywe i wiarygodne ścieżki. W przypadku krótkich artykulacji możemy skorzystać też z funkcji Ostinatum, będącej połączeniem arpeggiatora i sekwencera zaprojektowanym z myślą o typowo orkiestrowych powtórzeniach sekwencji dźwięków, tzw. Ostinato.

Podobnie jak w większości pozostałych bibliotek orkiestrowych firmy Spitfire Audio, użytkownik ma tu dość niewielki wpływ na brzmienie poszczególnych instrumentów, ograniczający się w zasadzie do zmiany ustawień mikrofonów oraz edycji kilku prostych parametrów. Podczas korzystania z biblioteki nie odczuwa się tego jednak zbyt mocno, gdyż brzmienie wirtualnych instrumentów wchodzących w skład grupy Albion Orchestra stoi na naprawdę wysokim poziomie. To, że Spitfire Audio zdecydowało się oddać w nasze ręce pełne sekcje orkiestry, a nie pojedyncze instrumenty, ma zarówno swoje wady jak i zalety. Zaawansowani użytkownicy mogą odczuć tu brak pełnej kontroli nad poszczególnymi instrumentami wchodzącymi w skład naszej wirtualnej orkiestry. Z drugiej strony większość osób korzystających z tego typu brzmień i tak zwykle łączy je w określone grupy, dlatego też próbki pełnych sekcji znacznie przyśpieszają i ułatwiają pracę, pozwalając bez większego wysiłku stworzyć dobrze i realistycznie brzmiące ścieżki. Co więcej, wszystkie sekcje zostały nagrane w tym samym pomieszczeniu z użyciem tego samego sprzętu i rozmieszczeniem muzyków odpowiadającym prawdziwej orkiestrze, dlatego też poszczególne instrumenty wchodzące w skład Albion Orchestra idealnie ze sobą współpracują. Użytkownik nie musi więc stosować żadnych dodatkowych narzędzi by “skleić” ze sobą brzmienie poszczególnych sekcji orkiestry, dzięki czemu może on poświęcić więcej czasu na dopracowanie kompozycji.

Stephenson’s Steam Band

Stephenson’s Steam Band to w pewnym sensie zupełne przeciwieństwo Albion Orchestra. Zamiast realistycznego brzmienia instrumentów i maksymalnie uproszczonej obsługi znajdziemy tu bardziej eksperymentalne dźwięki i dużo opcji umożliwiających ich modyfikowanie. Instrumenty wchodzące w skład tej grupy również bazują na dźwiękach konwencjonalnych, tradycyjnych instrumentów orkiestrowych, przepuszczonych jednak przez różne sprzętowe procesory efektów a następnie poddanych dalszej, cyfrowej obróbce. Kolekcja gotowych presetów przygotowanych przez firmę Spitfire Audio robi naprawdę dobre wrażenie. Znajdziemy wśród nich zarówno łagodne, organiczne brzmienia, w których bez problemu da się rozpoznać instrumenty wykorzystane do ich stworzenia, jak i bardziej agresywne dźwięki, w których pierwotne próbki zostały przetworzone nie do poznania. Większość presetów posiada też gotowe zestawy parametrów przypisanych do koła modulacji, dzięki czemu użytkownik może wygodnie manipulować ich brzmieniem w trakcie gry. Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak wtedy, gdy zabieramy się za modyfikowanie gotowych presetów lub tworzenia własnych brzmień od podstaw.

Interfejs instrumentów wchodzących w skład grupy Stephenson’s Steam Band może na pierwszy rzut oka sprawiać wrażenie chaotycznego i skomplikowanego w obsłudze (zwłaszcza w porównaniu do Albion Orchestra), jednak w rzeczywistości jest on całkiem wygodny i intuicyjny, a przy tym oferuje całkiem spore możliwości w zakresie modyfikowania brzmienia. Użytkownik może wybrać dwa różne zestawy próbek oraz ustawić oddzielnie podstawowe parametry każdego z nich (m.in. obwiednie, filtry, wysokość i głośność – trzy ostatnie z opcją modulacji za pomocą LFO). Do jego dyspozycji oddano też dwa narzędzia umożliwiające rytmiczne modulowanie brzmienia instrumentu. Oscilate Mixer pozwala płynnie przechodzić między jednym zestawem próbek a drugim, według parametrów ustalonych przez użytkownika. Po wyłączeniu funkcji ruchu działa on zaś jak prosty crossfader, służący do ustalania balansu głośności między oboma zestawami próbek. Gate Sequencer pozwala zaś wyciszać oba zestawy próbek za pomocą prostego sekwencera, co pozwala uzyskać efekt rytmicznego cięcia dźwięku. Na wyposażeniu instrumentów wchodzących w skład Stephenson’s Steam Band znalazł się też całkiem rozbudowany zestaw wbudowanych efektów.

Brunel Loops

W folderze Brunel Loops znajdziemy pętle perkusyjne, nagrane z wykorzystaniem różnego rodzaju etnicznych instrumentów. Trochę gryzie się to z orkiestrową stylistyką reszty biblioteki, jednak jeśli przymkniemy oko na tą drobną nieścisłość okazuje się, że instrumenty wchodzące w skład tej grupy prezentują się całkiem ciekawie i świetnie sprawdzają się w roli prostego rytmicznego tła dla Albion Orchestra i Stephenson’s Steam Band. Podobnie jak w tej ostatniej grupie, wśród gotowych presetów z katalogu Brunel Loops znajdziemy zarówno naturalne brzmienia instrumentów jak i ich zmodyfikowane wersje, przetworzone za pomocą różnych dodatkowych efektów. O ile wśród tych pierwszych dominują typowe “przeszkadzajki”, poprawnie brzmiące ale nie wyróżniające się niczym szczególnym na tle innych podobnych bibliotek, o tyle te drugie natychmiast budzą skojarzenia z muzyką znaną z dużych, hollywoodzkich filmów i ich zwiastunów. Brunel Loops korzysta z tego samego interfejsu co Stephenson’s Steam Band, dzięki czemu użytkownik ma tu takie same możliwości modyfikowania brzmienia.

Darwin Percussion

Darwin Percussion stanowi perkusyjne uzupełnienie instrumentów z katalogu Albion Orchestra. Znajdziemy tu zarówno brzmienia konwencjonalnych instrumentów perkusyjnych wykorzystywanych w orkiestrach symfonicznych, jak i różnego rodzaju perkusyjne efekty dźwiękowe. Większość z nich brzmi całkiem dobrze, chociaż nie wyróżniają się niczym szczególnym na tle innych podobnych bibliotek. Podobnie jak w przypadku Albion Orchestra nie znajdziemy tu zbyt wielu opcji związanych z modyfikowaniem brzmienia – jedynie suwaki sterujące mikrofonami, dynamiką i głośnością.

Instrumenty wchodzące w skład grupy Darwin Percussion oferują bardzo prosty, minimalistyczny interfejs użytkownika. Elementem odróżniającym go od Albion Orchestra są dodatkowe przyciski ułatwiające samodzielne mapowanie poszczególnych brzmień perkusyjnych do różnych stref klawiatury sterującej (lub dowolnego innego kontrolera MIDI). To miłe udogodnienie, jednak przyznam szczerze, że domyślne ustawienia są na tyle dobrze pomyślane, że większość użytkowników prawdopodobnie nie będzie musiała nigdy korzystać z tej funkcji.

Podsumowanie

Albion One 10th Anniversary Edition stanowi świetne narzędzie dla każdego producenta muzycznego chcącego tworzyć partie orkiestry za pomocą komputera. Korzystając z niej można bardzo łatwo i szybko uzyskać dobrze i realistycznie brzmiące ścieżki, które świetnie współgrają ze sobą nawet bez żadnych dodatkowych zabiegów. Nie jest ona wprawdzie tak rozbudowana jak niektóre z nowszych bibliotek firmy Spitfire Audio, a bardziej zaawansowani użytkownicy mogą kręcić nosem na niektóre uproszczenia (chociaż to właśnie dzięki nim praca z Albion One jest tak lekka i przyjemna). Jeśli jednak nie zależy wam na pełnej kontroli nad każdym instrumentem z osobna i jesteście w stanie przeboleć niewielki wybór artykulacji dla instrumentów dętych, Albion One z powodzeniem może zostać waszą podstawową biblioteką orkiestrową.