Sagi o niekończących się promocjach firmy Native Instruments ciąg dalszy. Tym razem padło na Reaktor, czyli niezwykłe narzędzie pozwalające na tworzenie własnych wirtualnych instrumentów i efektów. Jego cenę obniżono dość drastycznie, bo aż o 300 euro. Nowa cena wynosi więc jedynie 99 euro. Dodatkowo promocją objęto również cztery wirtualne instrumenty działające w środowisku Reaktor: Razor, Skanner XT, Reaktor Prism i Reaktor Spark, oraz dwa efekty: The Mouth i The Finger. Cene każdego z nich obniżono o 50%. Niestety, promocja trwa tylko do 20 czerwca. Więcej informacji na oficjalnej stronie promocji.
W dzisiejszym odcinku cyklu „Weekendowe Inspiracje” chciałbym przedstawić wam twórczość Edisona. Osobiście usłyszałem go po raz pierwszy na albumie „Not What Ships Are Built For„, wydanym przez nieistniejący już netlabel IVDT. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że człowiek ten zajmuje się kontroleryzmem. Gdy jakiś czas później zobaczyłem jego występy w trakcie West Coast Controller Battle (którą zresztą wygrał), musiałem upewnić się dwa razy, że to ta sama osoba, po czym zacząłem przeszukiwać internet, w celu odnalezienia wszystkiego co kiedykolwiek stworzył. Jego występy są bowiem niezwykle inspirujące zarówno pod względem muzycznym jak i technicznym.
Po okropnie długim czasie który minął od pierwszych zapowiedzi tego oprogramowania, The One trafiło wreszcie do sprzedaży. Niestety, to co ma do zaoferowania pierwsze modularne oprogramowanie DJ’skie nie budzi już takich emocji jak wtedy, gdy pomysł ten przedstawiono po raz pierwszy. The One najzwyczajniej w świecie padło ofiarą nieprzemyślanej kampanii marketingowej, a zwłaszcza nadmiernego „hype” tworzonego wokół programu na długo przed jego oficjalną premierą. Nie oznacza to oczywiście, że nie warto się nim zainteresować.
Nie minęła jeszcze pełna doba od kiedy zamieściliśmy informacje o premierze nowego kontrolera Traktor Kontrol Z1, a już dotarły do nas informacje o nowym urządzeniu od Native Instruments. Niestety, nowa wersja popularnego kontrolera X1 nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. To co widać na zdjęciach to efekt wycieku ze strony jednego z muzycznych sklepów internetowych. Trzeba jednak przyznać, że to co na nich widać wygląda bardzo realnie i stanowi ciekawą ścieżkę rozwoju kontrolera X1. Górna sekcja obsługi efektów pozostała praktycznie bez zmian, środkowa zaś uległa kompletnemu przemodelowaniu. Najciekawszym dodatkiem jest bez wątpienia dotykowy pasek (kontroler wstęgowy) znajdujący się pośrodku kontrolera. Wskazuje on na to, iż X1 Mk2 będzie miał dużo większą funkcjonalność zachowując przy tym niewielkie rozmiary poprzednika. Cieszy też fakt, że X1 ułatwi obsługę najnowszych funkcji programu Traktor, takich jak Flux Mode czy Macro FX. Pozostaje tylko czekać na oficjalne potwierdzenie ze strony Native Instruments.
Już od jakiegoś czasu wszystkie znaki na niebie i ziemi (czytaj: w internecie) wskazywały na to, że już niedługo światło dzienne ujrzy nowy kontroler od firmy Native Instruments. Większość z nas spodziewała się nowej, ulepszonej wersji hybrydy miksera i kontrolera Traktor Kontrol Z2. To, co wczoraj wieczorem zaprezentowała firma Native Instruments, jest w gruncie rzeczy dokładnym przeciwieństwem naszych oczekiwań. Kontrol Z1 to połączenie bardzo prostego kontrolera i interface audio, który ze swoim starszym bratem ma wspólny jedynie design. W gruncie rzeczy stanowi on więc krok w tył, w stosunku do Z2. Czy to źle? Raczej nie, bo Z1 tak naprawdę kierowany jest do zupełnie innej grupy odbiorców niż jego poprzednik.
Niezależnie od tego, czy tworzenie muzyki za pomocą komputera uważamy za swój zawód czy też za (nie)zwykłe hobby, to każdy wie, że zajęcie to potrafi dość poważnie uszczuplić nasze portfele. Ceny ustalane przez producentów przeważnie nie są dostosowane do naszego rynku, przez co wielu z nas musi długo oszczędzać na wymarzony sprzęt lub program komputerowy. Miło mi więc poinformować wszystkich zainteresowanych, iż dzięki staraniom firmy Audio Factory, oprogramowanie firm Propellerhead (Reason 7) i Image-Line (FL Studio 11, Deckadance 2) będzie sprzedawane na naszym rynku w specjalnych, mocno obniżonych cenach.
Kontroler Leap Motion, który powinien trafić do sprzedaży już pod koniec lipca bieżącego roku, coraz silniej przykuwa uwagę muzyków i programistów, chcących wykorzystać go jako bezdotykowy kontroler MIDI. Jakiś czas temu pisaliśmy już o Geco for Leap, a teraz na horyzoncie pojawiła się kolejna aplikacja. Nosi ona nazwę AeroMIDI i prezentuje dość nietypowe podejście do kwestii wykorzystywania gestów w muzyce. Pozwala nam ona na stworzenie własnego wirtualnego kontrolera składającego się z sześcianów które reagują na zmianę położenia palca w powietrzu. Teoretycznie powinno to pozwolić nam na całkiem precyzyjną kontrolę nad wieloma parametrami jednocześnie. Mam jednak wrażenie, że w praktyce rozwiązanie to sprawdzi się tylko w przypadku prostych kontrolek (np. dwa duże sześciany), gdyż obsługa wielu małych i co najważniejsze niewidzialnych sześcianów nie wydaje się zbyt wygodna. Producent nie udostępnił jeszcze informacji na temat daty premiery i ceny AeroMIDI.
Już od kilku tygodni w cyklu „Weekendowe Inspiracje” nie zajmowaliśmy się tematami typowo DJ’skimi. Pora więc nadrobić te rażące niedociągnięcie. Z pomocą jak zwykle przychodzi niezawodny Ean Golden, czyli głównodowodzący ekipy Dj TechTools. W poniższym krótkim filmie instruktażowym przedstawi on nam kilka prostych sztuczek, ułatwiających miksowanie numerów drastycznie różniących się od siebie tempem. Większość z nich ma tą zaletę, iż można je stosować niezależnie od oprogramowania i sprzętu z którego korzystamy (chociaż w tym konkretnym nagraniu Ean korzysta ze swojego ulubionego programu Traktor), dlatego też mogą okazać się naprawdę przydatnym dodatkiem do arsenału tricków każdego DJ’a.
Push to instrument muzyczny którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Pierwsze podejście berlińskiej firmy Ableton do tematu hardware (wcześniej zajmowała się ona jedynie produkcją oprogramowania) wywołało sporo zamieszania w branży audio już na kilka miesięcy przed tym, jak urządzenie trafiło do sprzedaży. Tysiące użytkowników programu Ableton Live śledziło temat już od pierwszych zapowiedzi, z niecierpliwością czekając na moment, w którym w końcu będą mogli osobiście sprawdzić „z czym to się je”. Nie muszę więc tłumaczyć, jak wielką radość wywołała we mnie informacja o tym, że udało mi się zakwalifikować do grupy testującej ten instrument. Kiedy wreszcie dotarł on do mnie, natychmiastowo wsiąkłem na niemal dwa tygodnie w świat kolorowych padów. Teraz, gdy konieczność odesłania Push’a z powrotem do dystrybutora dość brutalnie wyrwała mnie z tego inspirującego wymiaru, mogę w końcu podzielić się z wami moimi wrażeniami z kontaktu z tym instrumentem.
Firma Native Instruments uważa najwyraźniej, że dzień bez promocji jest dniem straconym. Po obniżce cen pakietu Cloud 9 (tymczasowej) i Maschine Custom Kits (prawdopodobnie trwałej) przyszedł czas na strzał z większego kalibru. Tym razem promocja dotyczy flagowego miksera/kontrolera Traktor Kontrol Z2, którego cenę obniżono aż o 200 euro. Promocja dotyczy internetowego sklepu NI oraz wybranych dystrybutorów, jednak w przypadku tych drugich trzeba będzie okazać dowód zakupu dowolnego innego produktu związanego z marką Traktor. Promocja trwa do końca czerwca. Trzeba przyznać, że cała sytuacja powoli zaczyna przypominać zwyczajowe „wietrzenie magazynów” sygnalizujące nadejście nowej „zabawki” w katalogu firmy. Z pewnością będziemy bacznie obserwować kolejne poczynania Native Instruments, a tymczasem zapraszamy do obejrzenia trzech nagrań promujących Kontrol Z2.



